Dowiedz się więcej.
Ty pytasz - my odpowiadamy.

Rzeczy, których nie można przegapić zwiedzając Zamek w Łańcucie

Rzeczy, których nie można przegapić zwiedzając Zamek w Łańcucie

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
  • Zamek w Łańcucie to nie tylko część pałacowa. Koniecznie trzeba zajrzeć do innych obiektów magnackiej rezydencji Lubomirskich i Potockich
  • W Muzeum-Zamku znajduje się największy w Polsce z zbiór ikon
  • Zabytkowa wozownia kryje dwie unikalne na skalę światową kolekcje pojazdów konnych: 55 oryginalnych wozów należących niegdyś do Potockich oraz drugą, kompletowaną przez Muzeum
  • Przepiękna Storczykarnia zachwyca różnorodnością roślin. W lecie można się tu także napić kawy

Łańcut to miasto położone w województwie podkarpackim, około 16 km od Rzeszowa. W Łańcucie znajduje się unikatowy w skali światowej zespół zamkowo-parkowy, odwiedzany każdego roku przez blisko 300 tys. turystów z kraju i zagranicy.

Dawna magnacka rezydencja Lubomirskich i Potockich zachwyca nie tylko bogatymi wnętrzami i urokliwym parkiem, oferuje również zwiedzający unikalne zabytki w postaci budynków towarzyszących i niezwykłe kolekcje dzieł sztuki oraz luksusowych przedmiotów z czasów swej świetności. To rzeczy, których nie można przegapić zwiedzając Zamek w Łańcucie.

Zamek Lubomirskich i Potockich

Zespół zamkowo-parkowy

Turystyczną trasę po Łańcucie zaczynamy od Zamku Lubomirskich i Potockich. To zdecydowanie najpopularniejszy punkt miasta. I bez cienia wątpliwości jego popularność jest w pełni zasłużona.

To wspaniała, wzniesiona w latach 1629-1641 rezydencja magnatów zaprojektowana w formie „palazzo in fortezza”, czyli pałacu – budowli z wieżami, otoczonego ziemnymi fortyfikacjami. Kto raz był w tym miejscu, na pewno do niego powróci, gdy tylko będzie miał okazję. A to za sprawą pięknych okoliczności przyrody, w których osadzony jest zamek.

Dzięki zmysłowi architektonicznemu księżnej Izabeli Czartoryskiej zamek w XVIII wieku przeszedł metamorfozę, zmieniając się we wspaniałą rezydencją magnacką. Powstał ogród włoski i ponad 30 hektarowy park z alejami spacerowymi. W tym czasie do zamku trafiło także wiele wspaniałych dzieł sztuki.

Po śmierci księżnej rezydencja była w posiadaniu rodziny Potockich, aż do 1939 roku, kiedy wybuchła II wojna światowa. Szczęśliwie zespół zamkowo-parkowy nie ucierpiał w trakcie działań wojennych i jest dziś jednym z najlepiej zachowanych rezydencji arystokratycznych w Polsce.

Polecamy spędzić w zamku dłuższą chwilę, a najlepiej – wybrać się na jego zwiedzanie z przewodnikiem, który w ciekawy sposób ożywi dzieje i historię zamku. Bieżące informacje na temat godzin zwiedzania i cen biletów najlepiej sprawdzić na stronie Muzeum-Zamku.

Największy zbiór ikon w Polsce

W zbiorach muzeum znajduje się blisko 2,5 tysiąca ikon. Ponad tysiąc z nich znajduje się w Dziale Sztuki Cerkiewnej Muzeum-Zamku w Łańcucie. Oprócz ikon znajdują się tu także inne zabytki cerkiewne – księgi cerkiewne, cenne starodruki i rękopisy, niektóre pochodzące z XVI wieku.

Przeczytaj też:  Miód spadziowy

Zbiory sztuki cerkiewnej w Łańcucie utworzone zostały w celu ochrony bezcennych dóbr kultury, zagrożonych wskutek wysiedleń ludności ukraińskiej z obszaru południowo-wschodniej Polski w 1945 i 1947 roku. Ten kilkudziesięcioletni okres świadomego niszczenia zabytków sztuki religijnej doprowadził do zagłady około 330 cerkwi z 650 jakie istniały się w tej części historycznej diecezji przemyskiej, która po II wojnie znalazła się w granicach państwa polskiego.

Dzięki działalności polskich muzealników udało się uchronić „niechciane pamiątki historii” przed bezpowrotnym zniszczeniem. Obecnie jest to największa kolekcja ukraińskiej sztuki sakralnej w Polsce. Zbiory otoczone są stałą konserwatorską opieką, wzbogacone poprzez zakupy muzealiów i udostępnione zwiedzającym.

Część wyposażeń cerkiewnych powróciła po latach na swoje pierwotne miejsca i służy celom religijnym.

Wozownia

Oprócz wnętrz samego zamku warto zwiedzić także inne budynki znajdujące się w pobliżu. Dwa imponujące budynki Stajni i Wozowni, nowsze od zamku, bo wzniesione na przełomie XIX i XX kryją unikatowe kolekcje pojazdów konnych.

Zobaczymy tutaj liczącą 55 pojazdów historyczną kolekcję po rodzinie Potockich. Pojazdy te, to powozy luksusowe, o różnorodnych typach i zróżnicowanym przeznaczeniu, pochodzące z najbardziej renomowanych firm wiedeńskich, londyńskich i paryskich takich min. jak Marius, Lohner, Labourdette czy Rotchild.

Jest też druga kolekcja, gromadzona już z inicjatywy Muzeum, która liczy dzisiaj blisko 80 pojazdów.
Wozownia w Łańcucie to jedyna magnacka wozownia na świecie, w której niejako „zatrzymał się czas”. Miejsce, gdzie obok historycznej zamienionej na muzeum głównej rezydencji możemy podziwiać się kompleks stajni z wozownią, i pojazdy, które były kiedyś w tej rezydencji używane.

Wozownia łańcucka ma olbrzymią z przeszklonym dachem Halę Zaprzęgową, której ściany ozdabia, kolekcja trofeów egzotycznych przywiezionych w 1924 z safari roku przez ostatniego właściciela oraz kilka trofeów europejskich.

Storczykarnia

Na terenie zamku znajduje się też funkcjonująca Storczykarnia, z częścią ekspozycyjną oraz letnią kawiarnią.

W szklarni wystawowej można podziwiać wiele rodzajów i gatunków storczyków. Trafiają tam rośliny najefektowniejsze, będące w okresie kwitnienia, które przez pozostałą część roku są uprawiane w jednej z trzech szklarni zaplecza.

Storczykarnia udostępnia zarówno storczyki naziemne (rosnące na ziemi), litofity (rosnące na skałach) jak i nadrzewne (rosnące na konarach drzew) zwane epifitami. Kolekcja zawiera zarówno współczesne krzyżówki wyhodowane przez człowieka, jak i storczyki botaniczne właściwe dla środowiska naturalnego, oraz historyczne gatunki i odmiany storczyków pochodzących z przedwojennej kolekcji Potockich.

Przeczytaj też:  Co warto zobaczyć w Sosnowcu?

Biblioteka

Biblioteka Zamkowa jest przykładem zachowanej niemal w całości rodowej biblioteki magnackiej.
Została wybudowana pod koniec XVIII wieku na zlecenie ówczesnej właścicielki Łańcuta Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej (1736-1816) jako piętrowy pawilon.

Swój obecny wygląd biblioteka zawdzięcza dwom architektom Armandowi Bauque i Albertowi Pio, którzy przebudowali ją na przełomie XIX i XX wieku w stylu nawiązującym do późnowiktoriańskiego. We wnętrzu biblioteki znajdziemy oryginalne angielskie meble z tego okresu.

W szafach biblioteki mieści się bogaty księgozbiór kolejnych spadkobierców Łańcuta – Potockich. Zbiory liczą ponad 22 tysiące woluminów. Składają się z siedmiu działów: druków i czasopism z XIX i początku XX wieku, starodruków, kartografii, grafiki, rękopisów nowożytnych oraz muzykaliów, świadczący o muzycznych zamiłowaniach właścicieli zamku. Są to m.in. autografy partytur Giovanniego Battisty Cimadoro, Paisiella, Mozarta, Bernardinego di Capua czy Gioacchina Rossiniego.

Od roku 1998 zbiory Biblioteki Zamkowej włączono do Narodowego Zasobu Bibliotecznego. Księgozbiór biblioteki jest udostępniany w czytelni.

Park

Zabytkowy park w Łańcucie sięga początków XVIII i XIX wieku, kiedy właścicielami Łańcuta zostali Stanisław Lubomirski, marszałek wielki koronny i jego żona Izabela z Czartoryskich.

Następne zmiany układu kompozycyjnego nastąpiły pod koniec XIX wieku, za czasów Romana i Elżbiety Potockich, którzy przebudowali Zamek oraz zadbali o jego właściwe otoczenie. Trwające 14 lat intensywne prace ogrodnicze zmieniły zasadniczo układ parku. W tym czasie powiększono go prawie dwukrotnie dołączając duży teren od strony wschodniej.

W chwili obecnej wszelkie prace w parku zmierzają do jak najbardziej wiernego odtworzenia układu kompozycyjnego i składu gatunkowego roślin z początku XX wieku.

Maneż

Maneż to Cesarsko Królewska Reitschule, czyli ujeżdżalnia wybudowana w czasach zaboru austriackiego dla stacjonujących w Łańcucie oddziałów kawalerii.

Budynek ujeżdżalni konnej był po wybudowaniu jednym z większych w mieście, dlatego oprócz ćwiczeń jazdy konnej odbywały się w nim uroczystości społeczno-patriotyczne, które gromadziły mieszkańców miasta. Maneż był używany zgodnie ze swoim przeznaczeniem aż do 1937 roku, kiedy to korzystający z niego 10. Pułk Strzelców Konnych został zmotoryzowany.

Po II wojnie światowej budynek niszczał. Ujeżdżalnię przemianowano najpierw na magazyn, a następnie mieściły się tu warsztaty autobusowe.

Obecnie wyremontowany maneż mieści kasy Muzeum i Informację Turystyczną. We wnętrzu na szczególną uwagę zasługuje zachowana oryginalna więźba dachowa.

Muzyczny Festiwal w Łańcucie

Zamek w Łańcucie kontynuuje tradycje muzyczne zapoczątkowane w XVIII przez właścicieli Zamku z rodu Lubomirskich, a później Potockich.

Przeczytaj też:  W czym przechowywać żywność?

Od lat 60-tych XX wieku na Zamku rok do roku w maju organizowana jest jedna z najważniejszych imprez muzyki poważnej w Polsce: „Muzyczny Festiwal w Łańcucie” (do 1991 roku znany jako „Dni Muzyki Kameralnej”). W trakcie Festiwalu posłuchać można recitali wybitnych śpiewaków i instrumentalistów, gwiazd estrady, a także uczestniczyć w koncertach renomowanych orkiestr i zespołów kameralnych. Organizowane są także sesje naukowe i warsztaty muzyczne.

Festiwal stwarza możliwość słuchania muzyki w otoczeniu, które współgra z charakterem wykonywanych dzieł. Koncerty w ramach Festiwalu odbywają się w różnorodnych miejscach: Sali balowej Muzeum Zamku w Łańcucie, Bazylice oo. Bernardynów w Leżajsku, Synagodze łańcuckiej oraz sali koncertowej Filharmonii Podkarpackiej.

Muzyka rozbrzmiewa również w zamkowym parku, gdzie mają miejsce koncerty plenerowe.

Pałac myśliwski w Julinie

Pałacyk Myśliwski w Julinie został wybudowany dla Romana Potockiego w 1880 roku. Położony jest na obszarze leśnym na terenie wsi Wydrze (gm. Rakszawa). Potoccy mieszkali tu każdego roku przez okres lata, spędzając czas na polowaniach i przyjęciach z tańcami. Potoccy, którzy w wielu dziedzinach życia wzorowali się na arystokracji angielskiej, jako pierwsi w kraju zaczęli urządzać polowania w czerwonych frakach, z angielskimi psami myśliwskimi. Słynne łowy u Potockich uwiecznił w malarstwie Juliusz Kossak.

Drewniany budynek wybudowano w stylu tyrolsko-szwajcarskim. Najwyższa część pałacyku jest dwupiętrowa, reszta parterowa, a całość przykryta dachem złożonym z kilku dachów dwuspadowych, odrębnych dla poszczególnych części budynku. Na dachach sterczały dekoracyjne kominy i wieżyczka obserwacyjna zwana „belweder”.

Po II wojnie światowej obiekt przeszedł w ręce urzędu miejskiego w Rzeszowie, a następnie użytkowały go Lasy Państwowe i państwowe przedsiębiorstwa. Utworzono tu ośrodek wypoczynkowy organizujący wczasy i kolonie: wczasowicze znajdowali tu idealne miejsce na wypoczynek i zabawę, ale również ciszę, spokój i świeże powietrze. Odbywały się tu również wystawne i huczne bale sylwestrowe, a także imprezy okolicznościowe takie jak wesela czy święta branżowe np. bale z okazji dnia energetyka.
Obecnie właścicielem zabytkowego zespołu pałacowego w Julinie jest Muzeum Zamek w Łańcucie. Wstęp na teren parku jest nieograniczony i wolny, pałac jest niedostępny dla zwiedzających.

Źródła:

Udostępnij ten artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj swój komentarz i dołącz do dyskusji

Najchętniej czytane

Bądź zawsze na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter

Piszemy raz w miesiącu. Nie wysyłamy spamu.