Dowiedz się więcej.
Ty pytasz - my odpowiadamy.

Jak zdać egzamin na prawo jazdy?

Jak zdać egzamin na prawo jazdy?

Każdy nastolatek marzy o tym, aby wreszcie skończyć 18 rok życia. To rodzi wiele możliwości i otwiera drzwi, które dotąd były zamknięte. I tak też jest w przypadku prawa jazdy. Prawie 90% nastolatków deklaruje chęć zdania prawa jazdy po osiągnięciu pełnoletności. Jak zdać? Nasza redakcja podpowiada.

Najpierw trochę teorii

Jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności możesz rozpocząć kurs – na około 3 miesiące przed 18-stką. Kurs składa się z zagadnień teoretycznych i praktyki. Musisz się uzbroić w cierpliwość, bo teoria jest bardzo ważna i należy opanować ją w 100%. W końcu czytanie znaków drogowych i zachowanie na drodze to podstawa. Dlatego każdy powinien mieć ją w jednym palcu. Po zdanej wewnętrznej teorii rozpoczniesz praktykę, czyli tzw. jazdy.

Nie nastawiaj się od razu na podbój miasta. Na początku instruktor zabierze Cię na plac, gdzie poznasz tajniki, o których być może nigdy wcześniej nie słyszałeś. Zobaczysz być może po raz pierwszy silnik i różne dziwne kabelki z rurkami – to właśnie serce samochodu i różne podzespoły, które także powinieneś poznać. Następnie musisz wiedzieć, jak dobrze przygotować się do jazdy – to jest także wymagane na egzaminie. A więc, wsiadasz do samochodu, ustawiasz lusterka, dostosowujesz do siebie fotel, wszystko tak, aby zapewnić sobie najwyższy komfort jazdy. Zapnij pasy, a następnie odpal silnik, włącz światła i czekaj na komendy instruktora.

PIERWSZA JAZDA

Czyli moment, którego wyczekiwałeś miesiącami. Nie spodziewaj się, fajerwerków i tego, że pójdzie Ci jak wprawionemu rajdowcowi. Auto prawdopodobnie kilka razy zaprotestuje i zgaśnie – nie przejmuj się, to normalne, przecież dopiero się uczysz. Wiesz już doskonale po kursie teoretycznym, że samochód wyposażony jest w 3 pedały – od lewej: sprzęgło, hamulec i gaz. Do zmiany biegów zawsze używaj sprzęgła, dociskaj go maksymalnie. Gdy już wrzucisz sobie pierwszy bieg delikatnie dodawaj gazu i jednocześnie popuszczaj sprzęgła. Musisz wyczuć ten moment, gdy już to opanujesz bez problemu będziesz kontrolował ruch samochodu. Podczas kursu praktycznego instruktor będzie zabierał Cię w różne ruchliwe lub mniej miejsca, dzięki którym nauczysz się zachowania na drodzę. Słuchaj uważnie komend, nie dyskutuj z instruktorem – taka postawa pomoże Ci później na egzaminie.  Po wyjeżdżonych 30 godzinach, podchodzić będziesz to egzaminu wewnętrznego praktycznego. To mniej stresująca forma testu, którą bez problemu na pewno zdasz.

CZAS NA EGZAMIN

Czyli coś przed czym drżą wszyscy. Nasza rada – zastanów się sam, czy czujesz się w miarę pewnie za kierownicą. Czy godziny na kursie pozwoliły Ci poznać samochód, jego prowadzenie i zapanowanie nad nim? Jeśli stwierdzisz, że nie jest to wystarczające, pamiętaj że możesz wykupić sobie dodatkowe godziny. Na prywatnych lekcjach możesz poprosić, aby poćwiczyć manewry na placu, parkowanie na mieście, co tylko chcesz, a wszystko po to by opanować rzeczy, z którymi możesz mieć problem – w końcu egzamin niebawem, a zdać chcesz jak najprędzej. Najważniejsze, żebyś się nie denerwował – wiemy, że to nie jest łatwe zadanie. Ale uwierz nam, że z podejściem “muszę zdać” możesz sobie tylko zaszkodzić. Potraktuj to jak jeden z wielu wyzwań w Twoim życiu, ale nie coś od czegoś zależeć będzie Twoje życie. Punkt widzenia jest najważniejszy.

100% SKUPIENIA

Na egzaminie musisz być skoncentrowany, dokładnie słuchaj poleceń egzaminatora. Sprawiaj wrażenie opanowanego i wyciszonego. Egzaminator będzie oceniał Cię także pod kątem zachowywania się w stresujących sytuacjach – w końcu na drodzę może spotkać Cię wszystko. Pewnie wykonuj manewry – ćwiczyłeś je tysiące razy. Ewentualne wątpliwości to wynik stresu, dlatego nie zastanawiaj się tylko działaj intuicyjnie. Taka postawa to klucz do sukcesu. Jeśli swoją postawą zaprezentujesz wycofanie, lęk i potworne zdenerwowanie, Twój egzaminator potraktuje to na Twoją niekorzyść. A reszta leży już tylko w Twoich rękach i umiejętnościach. Pamiętaj, że nikt od razu rajdowcem się nie urodził i tylko praktyka czyni mistrza. Nie zniechęcaj się, gdy oblejesz raz lub dwa. Czasami jest to wynik szczęścia lub źle ocenionej sytuacji. Każdą porażke przeanalizuj i wyciągnij wnioski, aby drugi raz błędu nie popełnić. Najważniejsze – nie odpuszczaj. To najgorsze co możesz zrobić. Trzeba kuć żelazo póki gorące i po oblanym egzaminie, należy zapisać się na kolejny. Jeśli będziesz chcieć zrobić sobie przerwę, to jaki to ma sens? Stracisz tylko wprawę w kierowaniu, zapomnisz cenne wskazówki – to bez sensu. Zdasz na pewno! Jeśli nie za pierwszym lub drugim razem, to za którymś z rzędu! Daję słowo, tylko uwierz w siebie!

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Może zainteresuje Cię też jeden z poniższych tematów?
Zobacz także te artykuły:
Jak obniżyć koszty ogrzewania? Kobieta ogrzew ręce przy kaloryferze

Pora jesienno-zimowa to czas, gdy na zewnątrz robi się coraz zimniej. Wiąże się to zawsze z rozpoczęciem sezonu grzewczego, który niejednokrotnie może nadto nadszarpnąć naszym

Czytaj dalej »
Jak napisać dobre CV?

CV stanowi klucz do pozyskania pracy. Dzisiejszy świat bazuje na firmach rekrutacyjnych, do których nie dotrzesz bez dobrze stworzonego CV. A co to właściwie znaczy

Czytaj dalej »
Młode kobiety robią selfie w parku

W sposób problematyczny korzystają z Instagrama osoby z niższym poziomem samooceny – wynika z najnowszych badań przeprowadzonych w grupie młodych osób przez naukowców z Katolickiego

Czytaj dalej »
Jak przetrwać pierwszy dzień w nowej pracy?

Myślisz sobie, że nic nie może być gorszego i bardziej stresującego od rozmowy kwalifikacyjnej? Jesteś pełen emocji, promieniejesz szczęściem, bo zostałeś wybrany spośród wielu kandydatów

Czytaj dalej »