Dowiedz się więcej.
Ty pytasz - my odpowiadamy.

Morsowanie w śniegu i lodowaty prysznic. Magiczne korzyści zdrowotne wynikające z marznięcia

Zbliżenie na meżczyznę, który morsuje na sniegu bez ubrania. Jego twarz i broda pokryte są kryształkami lodu.

Zastanawiasz się, czy morsowanie w śniegu jest zdrowe? Jeśli jesteś zdrową osobą, odpowiedź brzmi: tak. Wskoczenie w śnieg jest dla ciebie dobre, zwłaszcza gdy zrobisz to nago. Podobnie zresztą jak branie zimnego prysznica, zanurzanie się w zimnej wodzie czy bieganie bez koszuli na mrozie.

Co nas nie zabije

Większość z nas spędza zimę starając się utrzymać ciepło, ale odrobina kontaktu z zimnem nie musi być taka zła. Ekspozycja na zimno pobudza nasz metabolizm do działania, pomaga w odbudowie układu sercowo-naczyniowego, zwalcza zaburzenia odporności i jest całkiem dobrym sposobem na pozbycie się dodatkowych kilogramów.

Kiedy dziennikarz śledczy Scott Carney zobaczył zdjęcie niemal nagiego Wima Hofa siedzącego na lodowcu, potraktował je z zawodowym sceptycyzmem. Postanowił wziąć udział w szkoleniu prowadzonym przez Hofa, aby „zdemaskować szarlatana” (który utrzymuje, że potrafi kontrolować temperaturę swojego ciała oraz panować nad reakcjami układu odpornościowego wyłącznie za pomocą siły umysłu) i napisać o nim artykuł. Szkolenie opuścił jednak jako zagorzały zwolennik metody Hofa, a zamiast artykułu powstała książka “Co nas nie zabije”.

Nie ma znaczenia, jaka pogoda panuje na zewnątrz. Możemy obudzić się w domu, w którym panuje wybrana przez nas temperatura, wziąć gorący prysznic, zjeść śniadanie złożone z owoców sprowadzonych z połowy kuli ziemskiej, pojechać do pracy ogrzewanym samochodem, spędzić cały dzień w biurze i wrócić do domu, nie doświadczając temperatury panującej na zewnątrz.

Nasza technologia stała się tak potężna, że zerwała podstawowe biologiczne połączenie z otaczającym nas światem. Instalacje wodno-kanalizacyjne, ogrzewanie, sklepy spożywcze, samochody i oświetlenie pozwalają nam kontrolować i dostrajać nasze otoczenie tak dokładnie, że wielu z nas może żyć w stanie ciągłej homeostazy.

Komfortowe życie jest świetne, ale…

Złoty wiek komfortu kryje jednak w sobie ukrytą ciemność. Bez wyzwań do pokonania, bez granic do zdobycia, bez zagrożeń, przed którymi trzeba uciekać, jesteśmy przepełnieni, przegrzani i niedostatecznie pobudzeni.

Możemy budować drapacze chmur, latać samolotami i podkręcać ogrzewanie, by walczyć z zimnem, ale okazuje się, że technologie, które uważamy za nasze największe atuty, są również naszymi przysłowiowymi kulami. Rzeczy, które stworzyliśmy, aby zapewnić nam komfort, czynią nas słabymi.

Gdybyśmy stanęli naprzeciwko jednego z naszych prehistorycznych przodków, bez wątpienia bylibyśmy grubsi, bardziej leniwi i w gorszym stanie zdrowia. Rozwinięty świat nie cierpi już na schorzenia z niedoboru, ale choroby z nadmiaru. Mamy do czynienia z eksplozją otyłości, cukrzycy, przewlekłego bólu i nadciśnienia. Miliony cierpią z powodu dolegliwości autoimmunologicznych, gdzie ciało dosłownie atakuje samo siebie.

Związek z utratą wagi

Wśród wielu naukowców panuje coraz większa zgoda co do tego, że ludzie nie zostali zbudowani dla wiecznej, niewymagającej wysiłku homeostazy. Ludzki organizm potrzebuje stresu – ten rodzaj stresu, który pozytywnie pobudza nasz układ nerwowy.

Żadne ekstremalne środowisko nie powoduje tylu zmian w ludzkim ciele, co zimno. Zanurzenie w lodowatej temperaturze uruchamia szereg procesów mających na celu ogrzanie ciała, a także zwiększa świadomość psychiczną, podkręca produkcję insuliny i zacieśnia układ krążenia.

Udowodniono, że ekspozycja na zimno powoduje utratę wagi. Dzieje się tak dlatego, że w ludzkim ciele występują dwa rodzaje tłuszczu: tłuszcz biały i brązowy. Brązowy tłuszcz jest dobrym, spalającym kalorie tłuszczem; dorośli, którzy mają więcej brązowego tłuszczu są zazwyczaj szczupli i mają normalny poziom cukru we krwi.

Brązowy tłuszcz kontroluje wagę. Biały tłuszcz jest tym, którego mamy najwięcej. Ćwicząc w zimnie, pobudzasz wzrost brązowego tłuszczu i spalasz biały.

Morsowanie w śniegu brzmi zbyt ekstremalnie? Spróbuj tego!

Każdy z nas ma ogromne pokłady wewnętrznej siły. Sekretem do jej wydobycia jest opuszczenie strefy komfortu i poszukiwanie wystarczającej ilości stresu środowiskowego, który nas wzmocni. Spraw, abyś poczuł się trochę niekomfortowo, a być może nie tylko odniesiesz korzyści, ale odkryjesz, że nie jest tak źle, jak sobie wyobrażałeś.

Nie musisz tarzać się w śniegu nago, aby czerpać korzyści z zimna. Wszystko, co musisz zrobić, to wyjść trochę poza swoją strefę komfortu i spróbować czegoś nowego.

Zacznij od ustawienia temperatury powietrza w domu na 16 °C lub niższą. Nie zakładaj na siebie dodatkowych ubrań, aby się odizolować. Przyzwyczaj się do zimna i powstrzymaj chęć drżenia. Ciało drży, aby się rozgrzać, ale relaks i spokojne oddechy stłumią ten impuls, zmuszając organizm do spalania białego tłuszczu w celu uzyskania energii.

Spróbuj wziąć 30-sekundowy zimny prysznic – przekręć pokrętło i pozwól, by zimna woda spłynęła po tobie kaskadą. Natychmiastowe doznania rzadko są przyjemne. Zaczniesz szybko oddychać, twoje źrenice się rozszerzą i będziesz chciał się poruszać, aby utrzymać ciepło.

W tej chwili, kiedy jesteś w szoku i czujesz ból, kontroluj swój oddech i zachowaj spokój. Uczucie pieczenia zniknie, jeśli skupisz się na bólu i rozluźnisz się, zamiast kurczowo zaciskać każdy mięsień. Następnie pohamuj swój odruch drżenia, aby Twoje ciało wytworzyło brązowy tłuszcz.

Spróbuj; nie masz nic do stracenia, a wiele do zyskania.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4243644/co-nas-nie-zabije

https://www.sclhealth.org/blog/2019/04/from-hot-to-cold-the-hidden-health-benefits-of-bathing/

https://www.mvhealthnews.com/columnist/its-snow-good

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Może zainteresuje Cię też jeden z poniższych tematów?
Zobacz także te artykuły:

Rozpoczęta przez Rosję wojna informacyjna w internecie ma osłabić poparcie polskiego społeczeństwa dla Ukraińców; Naukowa i Akademicka Sieć Komputerów wesprze internautów w sprawdzaniu prawdziwości informacji

Czytaj dalej »
Co to jest Twitter?

Twitter jest popularnym serwisem społecznościowym. Jego najbardziej podstawową funkcją jest prezentowanie serii krótkich wiadomości, zwanych inaczej “tweetami”. Nazwa serwisu pochodzi od świergotania ptaków (słowo tweet

Czytaj dalej »
Joga - jak zacząć, jak ćwiczyć w domu?

Joga to znana od tysięcy lat i wywodząca się z Indii forma samorozwoju, koncentrująca się na doskonaleniu ciała, psychiki i duszy. Wiele osób traktuje jogę jako kompleksowy sposób na zachowanie sprawności fizycznej, włączając elementy jogi do codziennego treningu.

Czytaj dalej »
Jak poprawić jakość snu?

Jak poprawić jakość snu? Sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Wpływa on nie tylko na dobre samopoczucie, ale również na regenerację całego ciała.

Czytaj dalej »
Jakie pozycje do karmienia piersią są najlepsze?

Świeżo upieczone mamy, mają wiele obaw związanych ze swoją nowo narodzoną pociechą. To nic dziwnego, wszystko co nowe, rodzi niepokój. Aby nieco ułatwić pierwsze chwile

Czytaj dalej »