beach-hat-holidays-871060

Jak się zdrowo opalać - podstawowe zasady

Opalanie, czyli ekspozycja skóry na słońce nie zawsze jest czymś zdrowym. Letnie miesiące sprzyjają odwiedzinom na plaży i wylegiwaniem się na leżaku. Słońce może być przyjacielem Twojej skóry, jeśli będziesz je dawkował w umiarze. Nie daj ponieść się fantazji i za wszelką cenę nie dąż do nadmiernej opalenizny. Zbyt długie wystawianie się na słońce powoduje przenikanie promieni UV do skóry, przyczynia się do uszkodzenia włókien kolagenowych, odpowiedzialnych za utrzymanie jędrności skóry. Pamiętaj, że nadmiar słońca jest dla nas niebezpieczny, może powodować raka skóry, przebarwienia, piegi, atopowe zapalenie skóry, jak również może przyspieszyć jej starzenie.

Pojawienie się opalenizny na naszym ciele jest tak naprawdę reakcją obronną naszego organizmu. Jak to się dzieje? Brązowe zabarwienie skóry pochodzi od barwnika znajdującego się w naskórku, którym jest melanina. Gdy wystawiamy się na słońce, melanina odkłada się w wierzchnich warstwach skóry, zabezpieczając jej głębsze warstwy przed uszkodzeniem. Nasza zdolność do przyjmowania bezpiecznej dawki promieni słonecznych zależy od ilości produkowanej melaniny przez nasz organizm. Od tego też zależy nasz fenotyp. Na świecie wyróżnia się sześć fenotypów: dwa ostatnie przypisane są osobom czarnoskórym, pierwsza zaś bardzo jasna karnacja to tzw. fenotyp celtycki. Nie tylko fenotyp decyduje o tolerancji lub jej braku na słońce. Decyduje tu również wiek, zażywane leki, stosowane kremy, a u kobiet wrażliwość na słońce zwiększa się przed miesiączką i w pierwsze jej dni.

Jeśli nie wyobrażamy sobie lata bez opalania, warto zachować zdrowy rozsądek i trzymać się kilku zasady podczas wystawiania się na słońce.

1. Dobry krem z filtrem SPF

Wybór dobrego kremu przeciwsłonecznego jest niezmiernie ważne przed wyjazdem na urlop w ciepłe, nasłonecznione miejsca. Dobór odpowiedniego kremu z filtrem nie jest wcale łatwy, mamy do dyspozycji filtry mineralne i chemiczne.

Kremy z filtrem mineralnym – inaczej zwanym fizycznym działa na zasadzie lustra, odbijają promienie słoneczne. W składzie takich kremów znajdziemy cynk (zinc oxide) i dwutlenek tytanu (titanium dioxide). Substancje te zapewnią ochronę przed promieniami UVA oraz UVB. Filtry mineralne są lepiej tolerowane, nie powodują podrażnień.

Kremy z filtrem chemicznym – powodują absorpcję promieni UV, mogą powodować podrażnienia, wysuszenie skóry. Te z dużym filtrem zapobiegają odparzeniom skóry.

Na opakowaniu kremu znajdziemy oznaczenie SPF. Oznacza ono moc ochrony przeciw promieniom UVB. Im wyższe oznaczenie, tym lepsza ochrona. Faktor dobieramy do naszego fenotypu, im skóra jaśniejsza, tym wyższy filtr. Jeśli podczas opalania dodatkowo korzystamy z kąpieli w basenie lub morzu, warto zastosować kosmetyki
wodoodporne, dłużej utrzymają się na skórze. W pierwsze dni wakacyjnego pobytu najlepiej zacząć od SPF 30. Nie ma nic gorszego niż spalenie się słońcem na początku urlopu.

2. Dbanie o miejsca szczególnie narażone na oparzenia słoneczne

Na naszym ciele są miejsca, bardziej niż inne, narażone na poparzenia słoneczne. Są to nos, ramiona, kark. O te strefy należy szczególnie zadbać, nałożyć grubszą warstwę preparatu do opalania lub użyć mocniejszego filtra. Na większą uwagę zasługują również wszelkiego rodzaju znamiona i pieprzyki na ciele. Jeśli nie możemy chować ich pod ubraniem, posmarujmy je grubszą warstwą kremu.

3. Krem przeciwsłoneczny nakładaj kilka razy

Nie wystarczy nałożyć raz kremu przeciwsłonecznego, aby cały dzień móc przebywać na słońcu. Raz nałożony krem zapewnia ochronę naszej skórze przez pewien czas. Aplikację kosmetyku powinno się powtarzać co 2-3 godziny. Nawet produkty wodoodporne, mimo zapewnień producentów, ulegają spłukiwaniu.

4. Opalaj się w określonych porach dnia

Najbezpieczniejszą pora dnia na opalanie są godziny 7-11 rano oraz od godziny 15-17 po południu. W godzinach południowych słońce operuje najintensywniej, najłatwiej wtedy o oparzenia słoneczne. Dobrze w tych godzinach pozostać w cieniu unikać plażowania. Jeśli jednak nie jesteś w stanie odmówić sobie przebywania na słońcu w tych godzinach, nałóż krem z dużym filtrem.

5. Nakrycie głowy

Bardzo istotną kwestią podczas przebywania na słońcu jest okrycie głowy. Zbyt duża ilość słońca i wysoka temperatura atakująca naszą głowę, może spowodować ból, a nawet udar. Dobrze, jeśli okrycie głowy, wykonane  jest z przewiewnego materiału, dodatkowy bonus w postaci dużego ronda zapewni ochronę również dla naszego karku, a nawet ramion. Jeśli kondycja włosów nie jest nam obojętna, chrońmy również je przed promieniami UVB.

6. Odpowiednie nawadnianie organizmu

Gdy przebywamy wiele godzin na słońcu, wolnym powietrzu w wysokiej temperaturze bardzo ważne jest zadbanie o prawidłowe nawodnienie organizmu. Wodę należy mieć ciągle przy sobie, popijać ją często małymi łykami. Gdy czujemy uporczywe pragnienie, oznacza to pierwsze symptomy odwodnienia. Pijmy wodę, nawet jeśli nie czujemy pragnienia. Nie bez znaczenia jest również to, co pijemy – słodzone i gazowane napoje nie uśmierzą pragnienia, a wręcz je zwiększą.

7. Opalaj się stopniowo

Nie uda się nam nabyć pięknej opalenizny w jeden dzień. Częstym błędem jest przebywanie zbyt długo na słońcu, myśląc, że im dłużej, tym szybciej się opalimy. Ładną i długo utrzymującą się opaleniznę można nabyć dzięki częstym, ale krótkim ekspozycjom na słońce. Jeśli pierwszy raz po zimowym okresie wystawimy się na słońce, na długi czas najprawdopodobniej zakończy się to opaleniem na tzw. raka, czyli zaczerwienienie i podrażnienie skóry. Może również dojść do ogólnego przegrzania organizmu, czyli udaru cieplnego.

Aby podczas urlopu opalenizna była ładna i nie schodziła skóra, trzeba odpowiednio o nią zadbać. Niezmiernie ważne jest nawilżanie i natłuszczanie skóry. Spowoduje to jej zmiękczenie  i odżywienie. Przyczyni się również do złagodzenia podrażnień i regeneracji skóry. U osób borykających się z trądzikiem, po zbyt dużej ekspozycji na słońce, może dojść do większego nasilenia objawów.

[gs-fb-comments]
ZNAJDZIESZ NAS:

Udostępnij ten artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj swój komentarz i dołącz do dyskusji